Zespół Żłobków m.st Warszawy

Super Żłobek

Super Żłobek 2010

Super Żłobek 2012

Super Żłobek 2013

Super Żłobek 2014

Super Żłobek 2015

Super Żłobek 2016

Super Żłobek 2017

One thought on “Super Żłobek

  1. Żłobek United Toddlers na Wilanowie w Warszawie. Moje dziecko uczęszczało tam 9 miesięcy. O ile na Panie opiekunki nie narzekam (choć zmieniały się w trakcie, a to nie jest zbyt dobre dla dziecka), to radzę rodzicom uważać na umowę – jest to najmniej korzystna umowa dla rodziców ze wszystkich ofert placówek niepublicznych, jakie widziały moje oczy. Należy uważać na właścicielkę – na maila otrzymaliśmy projekt umowy, w którym na końcu była klauzula, że okres wypowiedzenia (który wynosi aż 3 miesiące, co jest bardzo niekorzystnym zapisem umownym w przypadku takiej niewiadomej jak żłobek!) może ulec skróceniu do 1 miesiąca w uzasadnionych przypadkach, natomiast do podpisu podetknięto nam umowę, z której ten zapis “wypadł” (nasza wina, nie sprawdziliśmy, wierząc w uczciwość drugiej strony). Niestety, ponieważ żłobek naszemu dziecko nie służył, chcieliśmy skorzystać z możliwości skrócenia okresu wypowiedzenia. Wtedy “wykryliśmy”, że zostaliśmy oszukani, tzn. po porównaniu wzoru umowy otrzymanego na maila z umową papierową okazało się, że zapis ten został usunięty z wersji podpisanej papierowo. Musieliśmy płacić pełną kwotę za 3 miesiące wypowiedzenia, mimo, że dziecko praktycznie nie mogło chodzić z powodów zdrowotnych do żłobka. W ogóle ta umowa miała zapisy niemożliwe praktycznie do wykonania. Praktycznie nie było możliwości nie płacić pełnej kwoty (1.500 + wyżywienie w 2015 r.) miesięcznie za żłobek, nawet gdy dziecko nie uczęszczało przez 6 tygodni i było to wcześniej zgłaszane! W umowie bowiem jest zapis, że taka nieobecność (i to tylko, gdy trwa chyba co najmniej miesiąc o ile dobrze pamiętam), ma być zgłoszona najpóżniej na 6 tygodni wcześniej (np. jak zgłaszaliśmy 2 tygodnie wcześniej, że dziecka nie będzie 6 tygodni, to i tak płaciliśmy pełną kwotę). Rodzice mają zawsze nadzieję, że nie będzie potrzeby zmieniać żłobka czy w ogóle formy opieki, ale w naszym przypadku życie pokazało, że dziecko nie nadawało się do żłobka, a zachowanie właścicielki było w tej trudnej sytuacji fatalne i nie takie, jakiego oczekiwaliśmy. Zabrakło zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Nie dość, że nie skrócono okresu wypowiedzenia, to jeszcze otrzymywaliśmy często gdy byliśmy w pracy a dziecko w żłobku smsy od właścicielki, które nas wyprowadzały z równowagi i powodowały, że nie mogliśmy skupić się na pracy. Generalnie nie przyjmowała, że dziecko mogło się np. zarazić w żłobku czymkolwiek, choć to była oczywista zależność, że chorować zaczęło po kontakcie z dziećmi żłobkowymi i podsumowując – ten Żłobek to BIZNES. Działalność ta nie ma nic wspólnego z powołaniem i pięknymi hasłami, które wiszą na stronie Żłobka. Generalnie uważam, że zrobiliśmy błąd, posyłając tam dziecko. Straciliśmy zdrowie, nerwy i pieniądze. Wszystko rozbija się o FATALNIE (dla rodziców) skonstruowaną umowę. Warto też podkreślić, że ten żłobek często jest nieczynny, ma wakacje, ferie, we wszystkie dni przed długimi weekendami i świętami jest nieczynny, nie zapewniając w tym czasie gdzie indziej dzieciom opieki i również nie obniżając czesnego ani o 1 zł z tego tytułu! (co uważam za skandaliczne) Teraz dziecko chodzi do publicznej placówki i jest o niebo lepiej: chce tam chodzić, wiele się nauczyło, a my SPOKOJNIE chodzimy do pracy, nie otrzymujemy niepotrzebnych smsów i mamy kontakt z innymi rodzicami (w Żłobku UT ten kontakt był wręcz uniemożliwiany przez właścicielkę! – nie znam z nazwiska ani jednego rodzica dziecka, które tyle czasu chodziło do jednej placówki z moim dzieckiem!) Podsumowując: opieka może być (oceniam opiekę na 4+), natomiast umowa – fatalna. Nie zgraliśmy się też charakterologicznie z właścicielką. Ale to pewnie efekt poczucia oszukania, o którym z nią w końcu nie porozmawialiśmy, z uwagi na dobro dziecka, które CZASAMI tam chodziło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *