4 thoughts on “WESOŁE MINKI

  1. W „Wesołych minkach” pań jest kilka, dzieci są przytulane, noszone na rękach, bujane, kołysane… NIGDY synek nie wyszedł stamtąd nieszczęśliwy, jeśli nie zje deseru – panie mi o tym mówią i dostaję deserek na wynos, aby zjadł w domu. Rano wyciąga rączki do cioć i miło patrzeć, jak się do nich ufnie przytula i śmieje.

  2. Długo szukałam żłobka dla synka, nacięłam się na jednym żłobku a „Wesołe minki” znalazłam przypadkiem – reklama wisiała przy przystanku autobusowym. (Nie widzę, żebyście go mieli w swoim spisie). Byłam pełna obaw, bo po pierwszym żłobku (też na Zaciszu) byłam już załamana jak można – kosząc niemałe pieniądze -tak zaniedbywać dzieci i po chamsku traktować rodziców… ale „Wesołe minki” okazały się strzałem w 10. Synek zadowolony, ja – spokojna. Jedyny minus – żłobek zamyka się na 2 tyg. latem.

    Nie widzę w „Kategoriach” Zacisza, a szkoda. Nie ma też Pragi Północ.

Dodaj komentarz